Cesarz Anastazjusz

Po śmierci Teodozjusza, w roku 450, przez następne 76 lat na tronie cesarstwa nie zasiadła żadna wybitna indywidualność. Pewne sukcesy odniósł cesarz Zenon, który w roku 488 skłonił namowami i przekupstwem władcę Ostrogotów Teodoryka Wielkiego, aby ten zaprzestał nękania jego północno-zachodnich prowincji i uderzył na Italię. Po śmierci Zenona w roku 491 tron przypadł kolejno trzem długowiecznym władcom. Pierwszy z nich – Anastazjusz I, jeszcze przed wstąpieniem na tron musiał przekonać patriarchę Konstantynopola Eufemiusza o swoim szczerym oddaniu dla religii katolickiej. Oskarżano go bowiem o sprzyjanie monofizytom, czyli zwolennikom poglądu, że Chrystus miał w istocie tylko jedną, bosko-ludzką naturę. Jednocześnie musiał rozprawić się z opozycją, która dążyła do osadzenia na tronie brata zmarłego cesarza, Longinusa, i okiełznać stronnictwa cyrkowe (inaczej demy, czyli miejskie organizacje samorządowe), będące w rzeczywistości nieformalną reprezentacją poszczególnych warstw społecznych. Z czterech stronnictw, których nazwy zostały zapożyczone od kolorów ubiorów, w jakich występowali woźnice, naprawdę groźni dla państwa byli Zieloni i Błękitni. Pierwsi bowiem grupowali w swoich szeregach bogatych kupców i rzemieślników, drudzy natomiast byli dobrze zorganizowaną reprezentacją zamożnego ziemiaństwa. Również w polityce zewnętrznej długie panowanie Anastazjusza nie należało do pomyślnych. Władca ten, jako pierwszy z cesarzy bizantyjskich odczuł uciążliwość sąsiedztwa Słowian, którzy pojawili się w granicach imperium około 440 roku wraz z Hunami. Jeszcze większy problem stanowiło utrzymanie Armenii i Mezopotamii, raz po raz atakowanych przez Persów.

Polecane strony