Justynian koronowany

Następcą Anastazjusza został Justyn I, który w dniu wyboru piastował godność dowódcy ekskubitorów, czyli straży pałacowej. Był to żołnierz zasłużony w kampaniach perskich, ale sędziwy wiek odebrał mu dawną energię i chcąc nie chcąc, musiał szukać oparcia w kimś młodszym. Jego wybór padł na bratanka, oficera konnej straży przybocznej cesarza, tak zwanych scholarów – Justyniana. W miarę upływu lat cesarz Justyn czuł coraz większą niechęć do sprawowania bezpośredniej władzy. Przyczyn tego stanu rzeczy było aż nazbyt wiele. Dworskie intrygi, waśnie religijne, nieustanne najazdy Persów na wschodnie pogranicze i poczucie zagrożenia wśród zwykłych obywateli cesarstwa spowodowane wzrostem przestępczości burzyły wizerunek silnego państwa. Zwłaszcza w wielkich miastach dotkliwie dawała się we znaki rywalizacja stronnictw cyrkowych, która często przeradzała się w niekontrolowaną grabież kramów i magazynów kupieckich. Przyszły następca tronu, Justynian, doskonale rozumiał, że poskromienie tego żywiołu nie będzie zadaniem łatwym. Przezornie popierał Błękitnych, choć sam, będąc niskiego pochodzenia, nie przepadał za arystokracją. Na początku kwietnia 527 roku schorowany Justyn oficjalnie ogłosił Justyniana swoim następcą. Miało to zapobiec ewentualnej walce o sukcesję. Decyzja cesarza Justyna okazała się słuszna i podjęta we właściwym momencie, gdyż w sierpniu tego roku rozstał się on ze światem. Na tronie bizantyjskim zasiadł energiczny cesarz Justynian Wielki i jego żona Teodora. Tradycja głosi, że zaraz po koronacji za sprawą cesarzowej zmieniono obowiązujący dotychczas sposób składania hołdu panującemu. Wcześniej przyklękano przed cesarzem na jedno kolano, senatorowie zaś byli zobowiązani do ucałowania jego prawej piersi. Teraz wszyscy bez względu na pochodzenie społeczne, musieli padać na twarz przed obliczem pary cesarskiej i całować stopy obojga panujących. Swoje panowanie nowy władca rozpoczął od działań wojennych na Wschodzie. Na szczęście dla Bizancjum władca perski Kawad zmarł w 531 roku i jego następca, Chosroes, obawiając się zamieszek w kraju, zawarł kolejny wieczysty pokój z cesarstwem. To dało Justynianowi czas niezbędny na uciszenie opozycji i uregulowanie wewnętrznych sporów religijnych.

Polecane strony