Spory religijne

Miasta Bizancjum lepiej przeżyły kryzys schyłku starożytności niż miasta zachodniej Europy, w ekonomice też odgrywały większą rolę. Cesarz musiał brać pod uwagę głos ich najzamożniejszych mieszkańców na równi z głosami wielkich właścicieli ziemskich. Rzemiosło było tak słabo rozwinięte, że zachód właśnie z Bizancjum sprowadzał produkty wymagające opanowania skomplikowanej technologii, lub surowców sprowadzanych spoza śródziemnomorskiego świata. Handel zachował w gospodarce cesarstwa taką pozycję jaką miał u schyłku starożytności. Konstantynopol usytuowany był na trójkątnym cyplu, chroniony z dwóch stron morzem, osłonięty potężnym murem był bardzo trudny do zdobycia. Bazą jego zaopatrzenia była bogata Azja Mniejsza. Miasto to leżało na szlaku łączącym Morze Czarne z Egejskim. Cesarze ozdabiali miasto budując pałace i kościoły, inni zamożni mieszkańcy także przyczyniali się do upiększenia miasta. Pracowało tu wiele zakładów rzemieślniczych. O bogactwie Konstantynopola krążyły nawet legendy, które przysporzyły wiele strat temu miastu. Kościół na terenach opanowanych przez Arabów zaczął tracić na znaczeniu. Działalność misyjna inicjowana przez władze kościoła bizantyjskiego przesunęła wydatnie na północ granice chrześcijańskiego świata. Nowe społeczności chrześcijańskie naśladowały formy organizacyjne kościoła bizantyjskiego, liturgię, na jego sztuce i literaturze wzorowały własną twórczość. W kulcie posługiwali się własnymi językami. Rolę przewodnią we wschodniej części cesarstwa zyskał sobie biskup stołecznego Konstantynopola, noszący tytuł patriarchy. Istotne miejsce w sprawach kościoła przypadało także cesarzom którzy wedle powszechnego przekonania odpowiadali przed Bogiem nie tylko za prowadzenie wojen i doczesne życie poddanych, ale także za ich wiarę. Dlatego też nie wahali się interweniować w sferę życia religijnego, mianując i odwołując patriarchów, zwołując synody biskupów, ustalając treść dogmatów. W VIII wieku nastąpił kryzys dotyczący sporu o stosunek do świętych obrazów, czyli według greckiej terminologii ikon. Z jednej strony stali ikonodulowie, których cechowała głęboka cześć do ikon, przekonanie o ich cudownej mocy, z drugiej ikonoklaści- burzyciele ikon. Pierwsi byli liczni przede wszystkim w Grecji, drudzy w Azji Mniejszej. Ikonoklaści widzieli w kulcie ikon odstępstwo od monoteizmu biblijnego, naleciałość o pogańskim charakterze którą należało usunąć. Zwracali się oni przeciwko mnichom jako temu środowisku, które kult obrazów aktywnie wspierało. Walka między tymi tendencjami zakończyła się ostatecznie klęską ikonoklastów. Korzenie kultury bizantyjskiej tkwiły w kulturze starożytności, w większym stopniu niż to można powiedzieć o kulturze średniowiecza zachodniego. Szkoła bizantyjska pozostała szkołą typu antycznego, czytano tych samych autorów tyle tylko że w mniejszych dawkach silne były też wpływy ze wschodu.

Polecane strony

Zobacz również



Przydatne informacje